4. 5. Zgłoś jeśli naruszono regulamin. O kolegach, koleżankach i przyjaźni • Wiersze Wierszyki • pliki użytkownika sylvia112 przechowywane w serwisie Chomikuj.pl • Małgorzata Strzałkowska Dryblasy.jpg, Małgorzata Strzałkowska Koledzy.jpg. Opowiadania o przyjaźni. Dwaj przyjaciele. Ciągle pada O młodym hulace. O utraconej przyjaźni. Ziarna przyjaźni. Dwaj koleżkowie. Koniki polne. Przyjaciele i niedźwiedź. Był on też adwokatem, tłumaczem i satyrykiem, ale znamy go przede wszystkim jako autora tak słynnych wierszy dla dzieci jak Kaczka Dziwaczka, Tańcowały igła z nitką, Pomidor czy Na Straganie oraz wielu innych utworów, które od lat towarzyszą polskim maluchom. Jan Brzechwa urodził się w 1900 roku w Żmerynce na Ukrainie. 10 niesamowitych wierszy o przyjaźni dla twojego dziecka. 1. Najlepsi przyjaciele; 2. Przyjaciel to skarb; 3. Zostańmy przyjaciółmi; 4. Przyjaźń; 5. Oda do przyjaźni; 6. Złoty łańcuch; 7. Z przyjacielem; 8. Znałem mężczyznę wzrokiem; 9. Ciasto przyjaźni; 10. Przyjaciele na zawsze . Od zawsze ten sam problem znalezienie kilku prostych , krótkich wierszyków do nauki dla naszych szkrabów. Dlatego zebrałam kilka najbardziej moim zdaniem trafnych:) Pamiętajmy że dziecko które już nauczy się krótkiego wierszyka jest z siebie bardzo dumne, chce się chwalić swoim osiągnięciem przed innymi a przy tym ćwiczy pamięć! POWODZENIA Miauczy kotek: miau! - Coś ty, kotku, miał? - Miałem ja miseczkę mleczka, Teraz pusta jest miseczka, A jeszcze bym chciał. ................................................... Proszę państwa, oto miś. Miś jest bardzo grzeczny dziś, Chętnie państwu łapę poda. Nie chce podać? A to szkoda. ................................................... Jestem sobie przedszkolaczek, nie grymaszę i nie płaczę. Na bębenku marsza gram - ram tam tam Mamy tu zabawek wiele, razem bawić się weselej, kolegów dobrych mam - ram tam tam ....................................... Łyżka, kubek i śliniaczek, je śniadanie niemowlaczek. Na śliniaczku misie siedzą, pewnie też śniadanie jedzą .............................................................. Kolorowa biedroneczka jest czerwona jak wstążeczka, jej brzuszek jest mięciutki jak kożuszek, czarne kropki są wielkości jej stopki Kiedy nadchodzi wiosna staje się radosna. Wskakuje z kwiatka na kwiatek i wącha każdy ich płatek ................................................................. Były sobie kurki trzy i gęsiego w pole szły. Pierwsza z przodu, za nią druga, trzecia z tyłu oczkiem mruga. I tak sobie kurki trzy, raz dwa, raz dwa w pole szły. ............................................................. Tu paluszek, tam paluszek kolorowy mam fartuszek tu jest rączka a tu druga a tu oczko do mnie mruga Tu jest bużka , tu ząbeczki tu wpadają cukiereczki tu jest nóżka i tu nóżka chodż zatańczysz jak kaczuszka ............................................................... Wzdycha kotek: o! - Co ci, kotku, co? - Śniła mi się wielka rzeka, Wielka rzeka, pełna mleka Aż po samo dno. ................................................... Idzie kot raz i dwa, brylantowe oczy ma, Stąpa cicho, bez hałasu, cały miękki jak z atłasu. Włożył kapcie z aksamitu, będzie chodził w nich do świtu.\ A o świcie wśród poduszek, w ciepły zmieni się kłębuszek! .................................................... Przed snem Biorę do łóżka auto, rakietę z kosmonautą, pod głowę kładę misia, buty kupione dzisiaj..... Lecz zawszę usnę najprędzej, gdy rękę mamy mam w ręce. ..................................................... Pisnął kotek: pii... - Pij, koteczku, pij! Skulił ogon, zmrużył ślipie, Śpi - i we śnie mleczko chlipie, Bo znów mu się śni. ...................................................... Miś Puchatek z grubym brzuszkiem lubi miodek jeść paluszkiem... Dzieci misia dobrze znają no i bardzo go kochają ....................................................... Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek, A na tym stoliczku pleciony koszyczek, W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek, A na tym robaczku zielony kubraczek. Powiada robaczek: "I dziadek, i babka, I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka, A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta! Mam chęć na befsztyczek!" I poszedł do miasta. Szedł tydzień, a jednak nie zmienił zamiaru, Gdy znalazł się w mieście, poleciał do baru. Są w barach - wiadomo - zwyczaje utarte: Podchodzi doń kelner, podaje mu kartę, A w karcie - okropność! - przyznacie to sami: Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami, Duszone są jabłka, pieczone są jabłka I z jabłek szarlotka, i komput [placek], i babka! No, widzisz, robaczku! I gdzie twój befsztyczek? Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek. .................................................................................... Zła zima Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła! Szczypie w nosy, szczypie w uszy Mroźnym śniegiem w oczy prószy, Wichrem w polu gna! Nasza zima zła! Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła! Płachta na niej długa, biała, W ręku gałąź oszroniała, A na plecach drwa... Nasza zima zła! Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła! A my jej się nie boimy, Dalej śnieżkiem w plecy zimy, Niech pamiątkę ma! Nasza zima zła! ....................................................................... KROPLE Chodzę sobie po ogrodzie, krople deszczu mam na brodzie. Skaczę sobie po chodniku z kroplą deszczu na kucyku. Tu i tam się kropla mieni, Schowam krople do kieszeni. O! już pełną kieszeń mam! Resztę deszczu oddam wam! ............................................................... w pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko przyszedł kotek wypił mleczko a ogonkiem stłukł jajeczko przyszła mama kotka zbiła a skorupki wyrzuciła przyszedł tatuś kotka schował a mamusie pocałował ...................................................... Jedna łapka - pokazujemy jedną rączkę druga łapka - pokazujemy drugą rączkę ja jestem niedźwiadek - wskazujemy na siebie Jedna nóżka, druga nóżka - pokazujemy jedną nogę, drugą nogę a to misia zadek - klepiemy się po pośladkach Lubię miodek - masujemy brzuszek kocham miodek - masujemy brzuszek podkradam go pszczółkom - machamy rączkami, pokazując jak pszczółki latają Jedną łapką, drugą łapką, czasem wciągam rurką - rączki przykładamy do buzi na wzór rurki ...................................................... Liski Cztery małe rude liski piły mleko z jednej miski. Jeden lisek z drugim liskiem powsadzały łapki w miskę Trzeci lisek z czwartym liskiem weszły w miskę z wielkim piskiem. I wylały mleko z miski cztery małe rude liski. ....................................................... idzie pani -tup tup tup (tupiemy nogami) puka w drzwi - puk puk puk (pukamy o drzwi, podłogę, cokolwiek) skacze dziecko - hop hop hop (podskakujemy) mała żabka robi skok (skaczemy do przodu) wieje wietrzyk - szu szu szu (machamy rękoma) huczy sowa - hu hu hu (zwijamy ręce do buzi i huczmy) pada deszczyk - kap kap kap (palcami ruszamy od góry na dół) a ja robię -chlap chlap chlap (klapiemy rękami o podłogę, kolana, cokolwiek) ..................................................... mam dwa latka, dwa i pół sięgam bródką ponad stół do przedszkola chodzę z workiem mam fartuszek z muchomorkiem wszystko zjadam z talerzyka tańczę kiedy gra muzyka ....................................................... Zajączki, zajączki, zajączki skakały przez pola i łączki. Stanęły pod laskiem i patrzą, jak dzieci się bawią i skaczą. A dzieci podały im rączki i z dziećmi skakały zajączki. ....................................................... Tu sroczka kaszkę ważyła. Tu sobie ogonek sparzyła. Temu dała na miseczkę (kręcimy wysuniętym kciukiem prawej dłoni). Temu dała na łyżeczkę (kręcimy palcem wskazującym). Temu, bo grzecznie poprosił (kręcimy kolejnym palcem). Temu, bo wodę nosił (kręcimy kolejnym palcem). A temu najmniejszemu nic nie dała. Tylko ogonkiem zamieszała, i frrrrrrrr odleciała i tu się schował Dla mamy Kochana Mamo, Kiedy przytulam się do Ciebie, To jest mi cieplej niż słońcu na niebie, Więc nie wypuszczaj mnie ze swych ramion, Kocham Cię bardzo Moja Mamo!!! ................................................................... Dla mamy Za Twe czułe serce, za mądre nakazy w dniu Twojego święta dziękuję - sto razy! ................................................................... Dla mamy Chcę wam powiedzieć, bo o tym nie wiecie,że moja mamusia najpiękniejsza w taka miła, kochana ogromniei wciąż śmieje się do w dzień wciąż pracujeto wieczorem ucałujerankiem wiąże mi wstążeczkinocą pierze mamusia ukochanawciąż się trudzi tak od ranai to wszystko dla swych dzieciNiech jej za to słonko świeci Przyjaźń to piękny kwiat,przyjaźń otacza świat,przyjaźń osusza łzy,przyjaźń to ja i ten co z Tobą tańczy,nie ten co z Tobą się śmieje,lecz ten co z Tobą cierpijest Twoim Boga o kwiat, dostałem o drzewo, dostałem las,poprosiłem o rzekę, dostałem ocean,poprosiłem o przyjaciela, dostałem Ciebie...W przyjaźni więcej się mieści,niż miłość w sobie zawiera,bo przyjaźń wszystko oddaje,a miłość wszystko w chwilach zwątpienia powiesz:Przyjaciół mi brak',wtedy spójrz na tego smsa,który Ci powie, że nie jest tak!Okropna jest tęsknota,Gdy myśl wciąż do Ciebie ucieka,Gdy myśl jest już przy Tobie,A droga do Ciebie tą kartkę w swoje ręceI zasłuchaj się w ona Ci przypomni czas,Kiedy przyjaźń łączyła jest miłość,lecz znika jak mgła,przyjaźń piękniejszabo wiecznie trwaGdyby tak można byłoSerce każdego człowieka wyjąćOtworzyć, popatrzeć i znowu ukryć go w cieleWtedy wiedziałbyś dobrzeKto wrogiem, a kto co mogę zrobić dla mojego przyjacielato ? po prostu - być jego mam majątku, żeby go wie, że jestem szczęśliwy,mogąc go kochać, nie będzie chciał żadnej innej przyjaźń nie jest pod tym względem boska?Zwycięstwo ma tylu przyjacióła klęska jednak, że dla Ciebiejej nie będziegdyż ja będę zawszeTwoim PRZYJACIELEM! Literatura dziecięca i wiersze dla dzieci nie mają w Polsce zbyt długiej historii. Także na świecie wyodrębniła się ona dość późno. Mniej więcej do XVIII w. zarówno w Polsce jak i na świecie dzieci miały do czynienia wyłącznie z literaturą mówioną. Bajki czy opowieści były przekazywane ustnie przez mamy i babcie. Dużą rolę w poznawaniu przez dzieci literatury odegrał teatr, głównie uliczny i ludowy, z którymi najmłodsi mieli do czynienia choćby na jarmarkach. Przełomem jeśli chodzi o literaturę dla dzieci na świecie było wydanie w 1719 r. „Robinsona Crusoe” Daniela Defoe, które dało początek pisarstwu dla najmłodszych. Jeszcze w tym samy wieku powstały „Podróże kapitana Guliwera” Jonathana Swifta czy „Historia Don Kichota” Miguela de Cervantesa. Oświecenie: pierwsze wierszyki dla dzieci Na polski grunt tę swego rodzaju powieść przygodową przeniósł Ignacy Krasicki tworząc „Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki”. Jeśli chodzi o wiersze to autor ten odegrał dużą rolę w rozwoju gatunku bajki. Krasicki bezpośrednio nawiązywał do starożytnego bajkopisarza Ezopa, a także do żyjącego sto lat przed Krasickim – La Fontaine’a. Choć wszyscy oni pisali bajki to nie adresowali ich do dzieci. Bajki Krasickiego jednak ze względu na swój dydaktyczny charakter świetnie nadawały się dla najmłodszych. W wierszu „Czapla, ryby i rak” poruszał on ważną kwestię naiwności ryb z jednej strony i podstępności czapli z drugiej. Ptak fałszywie troszcząc się o życie ryb, które miały być niby wyłowione przez rybaków, zaproponował przeniesienie w dziobie mieszkańców jeziora do innego stawu. Tak naprawdę chodziło jedynie o łatwy łup, bo ryby same wskakiwały do dzioba czapli. Jedynie rak zauważył podstęp w ostatniej chwili i „o zemstę zaraz się pokusił. Tak dobrze za kark ujął, iż czaplę udusił”. Bajki Krasickiego miały przede wszystkim charakter dydaktyczny, ganiły złe cechy i chwaliły cnoty. Wiersze dla dzieci w romantyzmie W epoce romantyzmu wiersze dla dzieci pisane były coraz częściej, a do najważniejszych twórców literatury dla najmłodszych był Aleksander Fredro. Ciągle najważniejszą cechą utworów dla dzieci były wychowanie i dydaktyka. Tak jak choćby w przypadku wierszyka „Małpa w kąpieli”, gdzie naiwne zwierzę chcąc skorzystać z uroków ciepłej wody, nie umiejąc korzystać z kranu oparza się i ostatecznie z kąpieli nic nie wychodzi. Na bardzo ważną kwestię relacji międzyludzkich i wzajemnego szacunku Aleksander Fredro zwraca uwagę w wierszu „Paweł i Gaweł”. Wiersz uczy, że żyjąc wśród ludzi nie należy być dla innych uciążliwym, bo z ich strony może spotkać nas to samo. Morał „jak ty komu, tak on tobie” jest aktualny do dziś. Wiersze dla dzieci pisał również największy polski wieszcz – Adam Mickiewicz. Morał z jego wiersza „Przyjaciele”, że „prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie” stał się jednym z najpopularniejszych polskich przysłów. Dydaktyczny charakter wierszyków Pierwsze wierszyki dla dzieci miały charakter dydaktyczny i dopiero Maria Konopnicka jako pierwsza zwróciła uwagę, że literatura dla dzieci nie musi tylko i wyłącznie uczyć, ale także bawić i wzruszać. Właśnie Maria Konopnicka po raz pierwsza skupiła się nie tylko na treści utworów dla dzieci, ale również na formie, uznając, że dzieci również "czują" poezję. Jej baśń „O krasnoludkach i sierotce Marysi” to pierwszy taki utwór w historii polskiej literatury. Stał się on pierwowzorem tej formy literackiej w naszym kraju. Maria Konopnicka stworzyła również popularną postać Pimpusia Sadełko, niesfornego kotka, który przeżywa swoje szkolne przygody. Konopnicka tworzyła w czasie, kiedy Polski nie było na mapie świata. Dlatego wiersze dla dzieci i cała literatura powstająca dla dzieci odgrywała ogromną rolę w nabywaniu przez dzieci świadomości narodowej oraz w poznawaniu tradycji i historii Polski. Przykładem takiego dzieła jest „Rota” – utwór który stał się na swój sposób drugim hymnem znajdującej się pod zaborami Polski. Zanim powstała jednak „Rota” w 1900 r. powstał jeden z najważniejszych patriotycznych utworów tamtego czasu – „Katechizm młodego Polaka” Władysława Bełzy. Wiersza zaczynającego się od słów „Kto ty jesteś? – Polak mały!” dzieci uczą się do dziś. Była to prosta w formie, łatwa do nauczenia wyliczanka, dzięki której dziecko w przystępny sposób uczyło się symboli narodowych. Utwór ten był zakazany przez cenzurę w komunistycznej Polsce od 1951 r. Najpiękniejsze wierszyki dla dzieci - wiek XX Dwudziesty wiek był wiekiem dziecka. To w tym wieku wiersze dla dzieci stały się gatunkiem literackim. W dwudziestoleciu międzywojennym czołowym przedstawicielem twórczości dziecięcej byli Julian Tuwim oraz Jan Brzechwa. Ten drugi pisał wiersze i utwory dla dzieci jeszcze długo po wojnie. Obaj stworzyli najpopularniejsze wiersze dla dzieci. „Lokomotywa”, „Rzepka”, „Bambo” – te utwory Tuwima zna prawie każde dziecko w Polsce. „Biega krzyczy pan Hilary” – pierwszy wers wierszyka „Okulary” jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wersów polskiej literatury dziecięcej. Wiersz uczy, że często szukamy daleko czegoś co okazuje się być bardzo blisko. Pełnię swojego poetyckiego kunsztu Julian Tuwim pokazał w wierszu „Ptasie radio”, gdzie autor wykorzystuje szereg środków stylistycznych wyrazów dźwiękonaśladowczych („ra¬dio, ra¬di¬jo, dijo, ijo, ijo, Tijo, tri¬jo, tru lu lu lu lu”), dzięki którym niemal słychać śpiewające ptaki. Jedne z najpiękniejszych wierszyków dla dzieci są autorstwa Jana Brzechwy. Jego utwory znane są nie tylko w formie pisanej, ale stanowią słowa wielu popularnych piosenek takich jak „Kaczka-dziwaczka”, „Na Wyspach Bergamutach”. Swoją popularności zawdzięczają adaptacjom filmowym powieści Jana Brzechwy takich jak „Akademia Pana Kleksa” czy „Podróże Pana Kleksa”. Ich autor stworzył mnóstwo dziecięcych bohaterów, wśród nich jest postać niesfornej Pchły-Szachrajki, która początkowo kłamiąc i naciągając przechodzi przemianę, by ostatecznie wziąć ślub i mieć „dzieci pięć tysięcy”. Wiersze dla dzieci mają krótką historię w polskiej literaturze, bo sięga ona ledwie około 200 lat. Mimo, że wierszyki dla najmłodszych tworzono już wcześniej to dopiero XIX i XX w., a zwłaszcza twórczość Marii Konopnickiej podniosła literaturę dziecięcą do rangi sztuki. Dzięki temu powstały niezapomniane utwory dziecięce, których do dziś uczą się kolejne pokolenia. Edukacyjna rola czytania Choć czasem można odnieść wrażenie, że najmłodsi nie będą zainteresowani poezją - to nieprawda! Dzieci są bardzo wrażliwe na piękne słowa rymowanek i piosenek, jak też wierszy. Im szybciej rozpocznie się dziecięca przygoda z poezją, tym lepiej. Wierszyki pomagają rozwinąć emocjonalną wyobraźnię maluchów, a także pamięć. Słysząc wiersz, dziecko łatwiej nauczy się rozpoznawać znaczenie poszczególnych słów, dostrzeże także rytm i melodyjność mowy. Warto wspomnieć, że osłuchanie z językiem to podstawa rozwoju mowy. Otaczaj więc swoje dziecko piękną poezją, a ono w przyszłości odwdzięczy się, używając pięknego języka. Piękne wiersze dla dzieci ułatwią maluchom również zasypianie. Zanim się obejrzysz, dziecko będzie samo recytować swoje ulubione wiersze. Nierzadko są to te same utwory, które recytowały poprzednie pokolenia. Nic w tym dziwnego. Utwory polskich mistrzów są piękne, zabawne i wartościowe! Ich ponadczasowa forma i uniwersalny przekaz nigdy nie przeminą. Nie czekaj dłużej i zapoznaj dziecko z najpiękniejszymi wierszykami dla dzieci. Witajcie Kochani. Chcę zaproponować Wam dziś garść wierszy dla dzieci - do poczytania przed snem, do wykorzystania na zajęciach, jako wstęp do wykonania prac plastycznych, jako baza utworów do wykorzystania podczas uroczystości. Nie jest to mój pierwszy wpis z wierszami. Więcej takich utworów znajdziecie po kliknięciu w etykietę "wiersze". WŁODZIMIERZ SCISŁOWSKI "W stoczni" Zanim, morskie, słone fale zwilżą burty z wiatrem w parze, zanim słońca złoty talerz na maszt wciągną marynarze, zanim wichry ruszą w pogoń, aby w porcie być przed statkiem, nim zatańczy sztorm z załogą tam gdzie morze tylko świadkiem - wpierw stoczniowiec stępkę kładzie, kształt stalowych blach utrwala, by kapitan na pokładzie fajkę dumnie mógł zapalać. Wodowanie jest już bliskie, czeka na tę chwilę każdy - lecą snopy rudych iskier niby spadające gwiazdy. Rośnie statek jak budynek, lecz na lądzie nie zostanie - do najdalszych wysp dopłynie, dotrze tam, gdzie świata kraniec. Tam gdzie Krzyż Południa świeci pożegluje bez wytchnienia, lecz pamiętać będzie Szczecin, Szczecin - miejsce urodzenia. PIOTR ŁOSOWSKI "Bursztynowy wierszyk" Nad morzem w zmierzchy lipcowe wszystko jest bursztynowe: Bursztynowe słonko z bardzo senną miną tonie w morskiej toni o barwie bursztynu... Bursztynowy piasek, bursztynowe fale, bursztynowy statek i wózek dla lalek... A my bursztynowe okruchy zbieramy na piękny naszyjnik dla kochanej mamy... PIOTR ŁOSOWSKI "Przez noc, baśń i życie..." W morze, tam, gdzie mieszka wiatr księżyc niesie ciszę. Płynie czas. W kołysce fal śpi strudzony lipiec... W takie noce, córeczko, właśnie w białych muszelkach rodzą się baśnie... Chodź, córeczko, pójdziemy przez plażę jak przed laty dawni żeglarze szli przez nowo odkryty ląd. Niech nam gwiazdy świecą te same, morze szumi jak przed wiekami, że daleko, daleko jest dom... Nim wrócimy do portu, do mamy, białych muszli jej nazbieramy. Spójrz! Na mokrym piasku lśni ślad stopy odbitej. Ktoś szedł tędy tak jak my, przez noc, baśń, przez życie... "Narysuj biały żaglowiec" Narysuj biały żaglowiec cienką, zieloną kreską, a później niebo i morze pomaluj na niebiesko. I słońce namaluj, niech skrzy się w wysokiej fali. Rysuj! Za krótką chwilę, zanim przeczytasz ten wierszyk, żaglowcem jak delfinem popłyniesz w słone rejsy... Nowe wyspy i lądy odkryjesz, w starych portach sto przygód przeżyjesz wśród przyjaciół szczerych jak uśmiech... Zapamiętaj! Popłyniesz w te rejsy, kiedy w sobie odnajdziesz błękit i dobroci dwie krople malutkie... PIOTR ŁOSOWSKI "Czterech marynarzy" W rozżarzonym piasku plaży leży czterech marynarzy. Właśnie wczoraj przypłynęli z wielkich portów, z masą wrażeń. Dziś, nie chwaląc się przed nikim, wnet popłyną do Afryki. Radzą więc przez cały ranek, który będzie z nich bosmanem. Cóż... Gdy ma się już pięć lat, co dzień można ruszać w świat. WŁODZIMIERZ SCISŁOWSKI "Mikołajek nadmorski" A cóż to lśni za klejnot - nikt chyba go nie minie? - To mikołajek znowu Zakwitnął na Wolinie. Grube kolczaste liście wśród wydmy rozpościera, błękitny kwiat unosi - jest najpiękniejszy teraz! Jak odprysk nieba w piasku uśmiecha się do ciebie i szepce: chroń mnie zawsze, do ręki nigdy nie bierz! Jak Wam się podoba wybór wierszy? Wkrótce kolejna porcja utworów dla dzieci. Zapraszam :) Więcej wierszy na temat: Dla dzieci « poprzedni następny » rymowanka-bajanka | Z jednego wiersza* (całkiem nie w sosie) uciekło prosię, z 'muchami w nosie'. Szło polną dróżką, głośno chrumkało: że błoto brudzi mu całe ciało, a droga wąska i wyboista, trawa nieświeża i wiatr w niej śwista. Szło tak na cały świat rozzłoszczone, i prostowało w gniewie ogonek. A przy tej drodze, choć trawy mało, koźlę 'z kiełbiami we łbie' skakało. Wianuszki plotło z ziarenek piasku, rogami bodło echo – to z lasku; wiatr gryzło w łydki, a słońce złote prosiło: „Zostań mym samolotem. Ja po promyku, jak po drabinie wejdę do ciebie. Już wśród chmur płynę!” Spotkało prosię koźlę dziwaczne. O tym opowieść za moment zacznę, bo, wnet się stało, co stać się miało. Prosię ogonek prostuje śmiało – rozgląda wrogo, ryjek wykrzywia, ze ścieżki zbacza, a tam pokrzywa w boczek je parzy. Bąbel już rośnie i piecze mocno, boli nieznośnie. Koźlę, co biegło za chmurką białą, z krainy marzeń się wyplątało, babki leczniczej skubnęło listek i ku prosięciu gna, jak najszybciej. Pomógł, ten zdrowy, okład zielony, już ryjek świnki zadowolony. Przyjaźń to nowa, chociaż się dziwię, powstała z bąbla po złej pokrzywie. I tak, to prosię z muchami w nosie, dzięki koźlęciu było znów 'w sosie'. A koźlę, z tymi 'kiełbiami we łbie', na ziemi częściej czuło się pewnie, więc razem poszły, w dal, krętą drogą, aż za horyzont – tam gdzie je wiodą: oczy ciekawe, przygody nowe, miejsca nieznane, sny kolorowe. - MamaCóra (Rymotka + Rymcia) *"Muchy w nosie" Wanda Chotomska Napisany: 2013-04-24 Dodano: 2013-04-24 00:17:48 Ten wiersz przeczytano 7109 razy Oddanych głosów: 78 Aby zagłosować zaloguj się w serwisie « poprzedni następny » Dodaj swój wiersz Wiersze znanych Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński Juliusz Słowacki Wisława Szymborska Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński Halina Poświatowska Jan Lechoń Tadeusz Borowski Jan Brzechwa Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer więcej » Autorzy na topie kazap Ola Bella Jagódka anna AMOR1988 marcepani więcej »

krótkie wierszyki o przyjaźni dla dzieci