Klienci PKO Banku Polskiego mają do wyboru kilka narzędzi do autoryzacji swoich transakcji. Coraz częściej korzystają z kodów SMS przesyłanych na wskazany nr telefonu, stosują również losowo wybrane hasła ze zdrapki lub token. Wszystkie te narzędzia zapewniają pełne bezpieczeństwo operacji bankowych. Trzeba jedynie pamiętać o Aby zmienić zdjęcie kontaktu, kliknij je, a następnie wybierz jedną z opcji. Kliknij Zapisz. Dodawanie kontaktu do ulubionych. Osoby, z którymi kontaktujesz się najczęściej, możesz umieścić na początku listy. Na telefonie lub tablecie z Androidem otwórz Kontakty . Kliknij kontakt, który chcesz dodać do ulubionych. U góry kliknij Nasza firma odzyskuje utracone dane z telefonów Huawei P30 Lite.Odzyskiwanie danych - usunięte SMSy, MMSy, kontakty, rejestr połączeń dane z komunikatorów WhatsApp, Viber, Facebook, Messenger.Odblokowanie zablokowanego Huawei P30 Lite blokada ekranu telefonu hasło wzór pin. Laboratorium odzyskiwania danych z telefonów komórkowych. Jak odzyskać zdjęcia usunięte z kosza telefonu? Zabierając się za odzyskiwanie zdjęć z telefonu, musisz w pierwszej kolejności zajrzeć właśnie do kosza. W folderze tym powinny znajdywać się wszystkie skasowane w ciągu ostatnich 30 dni zdjęcia – zarówno te usunięte celowo, jak i przypadkowo. Nasza firma odzyskuje utracone dane z telefonów Realme 8.Odzyskiwanie danych - usunięte SMSy, MMSy, kontakty, rejestr połączeń dane z komunikatorów WhatsApp, Viber, Facebook, Messenger.Odblokowanie zablokowanego Realme 8 blokada ekranu telefonu hasło wzór pin. Laboratorium odzyskiwania danych z telefonów komórkowych. Wybierz “Albumy”. Otwórz folder “Ostatnio usunięte”. Wybierz i stuknij wybrane zdjęcie, które chcesz odzyskać. Potwierdź, że chcesz przywrócić usunięte zdjęcie. Oprócz powyższych wskazówek możesz również skorzystać z programów dedykowanych dla systemu iOS do przywracania usuniętych zdjęć. . Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! hak99 16 Sep 2011 07:19 1382165 #511 16 Sep 2011 07:19 Wiesław W. Wiesław W. Level 15 #511 16 Sep 2011 07:19 elektronicznygeniusz wrote: Pracuje za granica przy recyklingu jako "team demolish" ostatnio burzyliśmy jakiś skład przy szpitalu i oprócz drukarek laserowych, starego sprzętu lek. , mebli biurowych były też stare komputery. Mam 49 procesorów Pentium PRO. Wydaje mi się, że zawierają sporo złota. wyciąłem też wszystkie styki z płyt głównych. Maja pozłacane końcówki. Nie wiem czy zainwestować w aparaturę czy po prostu sprzedać ten złom? W starych drukarkach laserowych też jest trochę Au. Po rozebraniu trzeba się przyjrzeć tym listwom z diodami- są tam grubo złocone ścieżki, w diodach też coś jest. W starych atramentowych -np HP elastyczne taśmy zasilające,wkłady drukujące i to co do nich przylega. w tych procesorach będzie od 5 -8 g Au/kg. przed rozpuszczaniem trzeba je połamać, a najlepiej zmielić. Ktoś napisał , że można już rozpuścić jeden procesor i będzie to już opłacalne - jest to typowy objaw GORĄCZKI ZŁOTA. #512 16 Sep 2011 20:59 codek315 codek315 Level 13 #512 16 Sep 2011 20:59 Panowie, wszystko sie zgadza, oczytalem sie jak zly ale nie zaluje, duzo ciekawych wiadomosci, jak dla laika za duzo bo jak wspomnialem zajmuje sie czym innym a odzyskiem sie tylko zainteresowalem ale tez zaczalem dzialac - tak tez potraktowalem 15 procesorow woda krolewska - owszem zlotko odpadlo, mam teraz czarna ciecz i problem co dalej bo z tych przepisow nic nie kumam ( byc moze jestem za glupi ) . No i lipa....... ale od czego mamy internet???????????? A tak, kilka minut i mam opis patentowy nr. 139 725 na temat odzysku zlota z materialow odpadowych , jubilerskich i elektronicznych, jesli ktos jest zainteresowany to moge przeslac skany. #513 17 Sep 2011 13:00 sebol133 sebol133 Level 23 #513 17 Sep 2011 13:00 Jestem zainteresowany, wyślij na meila seba5670(malpa) #514 17 Sep 2011 13:53 codek315 codek315 Level 13 #514 17 Sep 2011 13:53 A teraz tytul ksiazki jest tajemnica? Przeciez jest ogolnodostepna. #515 17 Sep 2011 14:50 jankolo jankolo Meritorious for the #515 17 Sep 2011 14:50 emerland, a dlaczego to nie chciało Ci się przejrzeć zawartości tej wtryny i sprawdzić, do której książki wskazany przez Ciebie spis treści należy? Nie zajmie Ci to więcej jak pięć minut. #516 18 Sep 2011 01:42 Jasiek2100 Jasiek2100 Level 10 #516 18 Sep 2011 01:42 Pytanie do codeka315: gdzie można kupić malonian dwuetylowy? #517 18 Sep 2011 09:51 codek315 codek315 Level 13 #517 18 Sep 2011 09:51 Ja sprowadzam z Japonii , nie ma problemu zeby zalatwic wieksz ilosc. #518 18 Sep 2011 13:32 Jasiek2100 Jasiek2100 Level 10 #518 18 Sep 2011 13:32 Czy odzysk prowadzisz tak, jak to opisano we wspomnianym przez Ciebie patencie? Znalazłem ten patent w internecie. Czy udało Ci się odzyskać coś tą metodą? #519 18 Sep 2011 14:06 codek315 codek315 Level 13 #519 18 Sep 2011 14:06 Tym sposobem bede zaczynal, wlasnie kompletuje potrzebne materialy i cos bede probowal, moze cos z tego wyjdzie #520 18 Sep 2011 20:00 Jasiek2100 Jasiek2100 Level 10 #520 18 Sep 2011 20:00 To może być ciekawe. Tu na forum podano inne interesujące sposoby odzysku, np. poprzez działanie kwasem azotowym na procki. Dodano po 31 [minuty]: Do codek315. Zastanawiałeś się nad piecem, oto on: #522 20 Sep 2011 22:03 Jasiek2100 Jasiek2100 Level 10 #522 20 Sep 2011 22:03 Świetny! Oczywiście aby chciał utrzymać parametry temperaturowe. Wydatek prawie żaden - to równowartość 4 gramów złota a te uzyskasz z niecałego kilograma procków. Jak wytopisz chociaż uncję złota to już masz niezły interes. Wystarczy w zupełności, nie tylko na próby. Aby uzyskać uncję złota potrzebujesz około 5 kg dobrych procków. Jak uruchomisz produkcję to daj mi znać. #523 24 Sep 2011 19:31 banding banding Level 10 #523 24 Sep 2011 19:31 codek315 wrote: Panowie, wszystko sie zgadza, oczytalem sie jak zly ale nie zaluje, duzo ciekawych wiadomosci, jak dla laika za duzo bo jak wspomnialem zajmuje sie czym innym a odzyskiem sie tylko zainteresowalem ale tez zaczalem dzialac - tak tez potraktowalem 15 procesorow woda krolewska - owszem zlotko odpadlo, mam teraz czarna ciecz i problem co dalej bo z tych przepisow nic nie kumam ( byc moze jestem za glupi ) . No i lipa....... ale od czego mamy internet???????????? A tak, kilka minut i mam opis patentowy nr. 139 725 na temat odzysku zlota z materialow odpadowych , jubilerskich i elektronicznych, jesli ktos jest zainteresowany to moge przeslac skany. Jestem zainteresowany, wyślij na meila fiegler(malpa) #524 25 Sep 2011 12:31 banding banding Level 10 #524 25 Sep 2011 12:31 codek315 wrote: Ja sprowadzam z Japonii , nie ma problemu zeby zalatwic wieksz ilosc. Witam a czy w Polsce lub w Europie gdzies można kupić malonian dwuetylowy? #525 26 Sep 2011 12:36 Wiesław W. Wiesław W. Level 15 #525 26 Sep 2011 12:36 Jankolo!!! Ja nie sprzedaję procesorów, ale je kupuję - wynikło jakieś nieporozumienie. Na forum doradzałem "elektronicznemugeniuszowi", że przy tych rozbiórkach sprzętu można znaleźć Au nie tylko w procesorach. Z procesorów jest najłatwiejsze jego odzyskanie. Pozdrawiam #526 28 Sep 2011 09:29 Eustachy11 Eustachy11 Level 11 #526 28 Sep 2011 09:29 Witam , proszę o podpowiedź jak przeprowadzić proces elektrolizy w zużytym kwasie azotowym w celu odzyskania miedzi ( po trawieniu pinów ). Jakie powinny być parametry ? Czy z tego "zielonego" roztworu można jeszcze w jakiś nie skomplikowany sposób wytrącić coś fajnego? #527 20 Oct 2011 06:40 złotnik złotnik Level 10 #527 20 Oct 2011 06:40 Witam,co do cyny to może złocone styki z cyną najpierw do kwasu solnego cyna powinna się rozpuścić(chyba)później dokładne płukanie i dopiero azotowy? #528 08 Nov 2011 21:32 stan910 stan910 Level 10 #528 08 Nov 2011 21:32 codek315 napisał: Panowie, wszystko sie zgadza, oczytalem sie jak zly ale nie zaluje, duzo ciekawych wiadomosci, jak dla laika za duzo bo jak wspomnialem zajmuje sie czym innym a odzyskiem sie tylko zainteresowalem ale tez zaczalem dzialac - tak tez potraktowalem 15 procesorow woda krolewska - owszem zlotko odpadlo, mam teraz czarna ciecz i problem co dalej bo z tych przepisow nic nie kumam ( byc moze jestem za glupi ) . No i lipa....... ale od czego mamy internet???????????? A tak, kilka minut i mam opis patentowy nr. 139 725 na temat odzysku zlota z materialow odpadowych , jubilerskich i elektronicznych, jesli ktos jest zainteresowany to moge przeslac skany. Proszę o skany na mail stan910(malpa) Dzięki. #530 18 Nov 2011 11:41 złotnik złotnik Level 10 #530 18 Nov 2011 11:41 Witam,czy ktoś ma już jakieś doświadczenia w odzysku używając malonianu dwuetylowego?w patencie niema proporcji ile tego trzeba dodać. #531 27 Nov 2011 06:51 Magnetic men Magnetic men Level 11 #531 27 Nov 2011 06:51 Witam wszystkich!Posiadam takie zlocenia jak na zdjeciu widac i nie wiem czy warto z tego probowac odzyskac zloto czy poprostu sprzedac odpowiednim firmą zajmujacym sie chhcialem zapytac czy ktos wie jaka jest przyblizeniawa wartosc tych zlocen,jak to wycenic badz jak to wycenia dana firma. Na zdjeciu znajduja sie :druciki z gniazd typu enthernet,pozlacane blaszki z zworkow znajdujacych sie na plycie glownej,nozki z procesorow ceramicznych pini z plyt glwnych bez cyny oraz roznego rodzaju zlocone koncowki wtyczek jak i elementy zbajdujace sie w posiada ktos dokladniejsza wiedze w tym temacie to chetnie prosilbym o wypowiedz w tej kwesti Dziekuje i Pozdraiwam #532 27 Nov 2011 21:53 Pikolini Pikolini Level 19 #532 27 Nov 2011 21:53 Witam! Dzisiaj probowalismy odzyskac ze zloconych stykow zloto. Potraktowalismy styki woda krolewska i mamy wszystko w plynie. Mamy jednak tak duzo sprzetu do przerobu, ze nie damy rade skubac stykow z kazdej plyty. Mam prosbe do kogos kto sie tym zajmuje i moglby pomoc. Chcemy, zeby ktos nam sprzedal metode na odzysk z plyt telefonow i elementow stykowych komputerow. Mamy kwasy, szklo i sprzet do elektrolizy. Pomoc chemika tez mamy, jednak nie jest on w stanie obrac metody bezstratnej i gwarantujacej wysoka czytosc. W zamian oferuje kilka kilogramow plyt ze starszych telefonow. Osoby zainteresowane prosze o info na PW. #533 27 Nov 2011 23:46 złotnik złotnik Level 10 #533 27 Nov 2011 23:46 Witam,panowie co z tym szarym osadem z drobnymi wiórkami złota po trawieniu w azotowym? #534 01 Dec 2011 18:36 aadriannekk aadriannekk Level 10 #534 01 Dec 2011 18:36 Witam was. Jestem nowy. Już długo patrzę, czytam co piszecie i odważyłem się napisać... Robię elektrolizę a dokładnie Reverse electroplating (czyli to samo). Mam pytania: 1. jaka blaszka jest potrzebna? 2. czy do tego są potrzebne kwasy a jak tak to jakie i jakie roztwory? 3. najważniejsze jak ściągnąć złoto z tej blaszki. #535 02 Dec 2011 22:21 jomak jomak Level 12 #535 02 Dec 2011 22:21 Kolego Pikolo jeżeli całośc rozpuściłeś w wodzie królewskiej to ten twój chemik jest do bani bo z tego nic nie roztworze masz dikładnie wszystko a zwłaszcza żelazo i to jest klapa. Jest na to sposób no ale od czego masz chemika #536 04 Dec 2011 14:09 jomak jomak Level 12 #536 04 Dec 2011 14:09 Adrianek co ty właściwie chcesz zrobić .pisz po ludzku to może cos poradzimy. #537 04 Dec 2011 17:37 aadriannekk aadriannekk Level 10 #537 04 Dec 2011 17:37 Witaj wielkie dzieki że odpisałeś chce to zrobić. Tylko że co to jest za blaszka. podejrzewam że jakaś niklowana żeby kwas ją nie zjadł. następne pytanie po podłączeniu + i -. zaczyna się to pienić itd i gdzie będzie te złoto.? - w kwasie pływać? - osiądzie na dnie? Bo ta osoba co wysłałem linka napisała mi że to potem trzeba z filtrować. i jeszcze raz dzięki za pomoc #538 04 Dec 2011 21:43 jomak jomak Level 12 #538 04 Dec 2011 21:43 Czyli chcesz zbudować maszynę do gruncie rzeczy nie jest to trudne pod warunkiem że wiesz jakiej użyć mieszaniny oraz z czego jest zbudowana taka maszyna .Ta oferowana na allegro niestety jest obarczona kilkoma odzłacania polega na rozerwaniu pozłoty w wyniku przeplywu opada na dno w skrócie .Podstawa jest jednak skład roztworu budowa katody i anody oraz wielkośc napięcia .Te informacje niestety nie sa udzielane za darmo. #539 04 Dec 2011 21:49 aadriannekk aadriannekk Level 10 #539 04 Dec 2011 21:49 okej rozumie. ale tam on pisze że 12v. moim zdaniem powinno być 5-9v a twoim zdaniem.? on mi napisał że on wlewa tam elektrolit taki jak w akumlatorze. no ale dokładniej to jaki trzeba użyć. bo przeciesz jest elektrolit mocny i słaby. ogólnie anoda i katoda to prosta rzecz. a co do tej blaszki to dobrze myśle że niklowana.?;> #540 04 Dec 2011 22:04 Sadi Sadi Level 15 #540 04 Dec 2011 22:04 Prawdopadobnie ta "maszyna" działa na zasadzie elektrolizy w stężonym kwasie siarkowym 1,84g/cm3, katoda ołowiana , anoda odzłacany przedmiot. Złoto wypada podczas elektrolizy w postaci czarnego pyłu , jako że steżony kwas ma dużą gestość złoto osadzi sie na dnie jak odstawimy po jakimś tygodniu lub nawet dłużej. Koszyk na odzłacane przedmioty można zrobić z miedzi lub lepiej czegoś bardziej odpornego na kwas siarkowy. Wybrane dla Ciebie W 2030 r. musimy pożegnać się z szybką modą Bez transformacji energetycznej grozi nam katastrofa gospodarcza Roślinne burgery na półkach mięsnych Garri Kasparow: Nie traktujmy sztucznej inteligencji jako religii 100 Największych Polskich Firm Prywatnych. Nowy lider rankingu „Forbesa” Pierwszy Polak na stanowisku prezesa globalnej firmy: wywiad z Jackiem Olcz... Startup przedłużający życie butom Tomasz Biernacki - kiedy poznamy tajemniczego twórcę sieci Dino? Paweł Marchewka wyważa drzwi do światowej elity producentów gier Fundacje rodzinne coraz bliżej polskich przedsiębiorców Rynek biurowy jest pełen innowacji Dlaczego Zygmunt Solorz kupił sobie windykatora? Upadek BitMarketu to niemała afera. Klienci stracili 60 mln zł Rałał Bauer zbiera na nowy projekt. Co tym razem planuje człowiek, który „z... Szachy w Polsce zyskują popularność. I to jest dobra wiadomość Open'er to festiwal instytucja. „To jeden z najlepszych festiwali w Europie... Prezes Aflofarmu: CSR nie może się ograniczać do wypisania czeku Comarch przegrał w walce o ZUS. Co to oznacza dla podatnika? Huuuge Inc zajął 4. miejsce w Rankingu 50 Najcenniejszych Polskich Producen... Dlaczego Solorz chce mieć 100 proc. akcji Elektrimu? Dlaczego warto wspierać kobiety w sukcesie? Zapytaliśmy o to menedżerów Każdy telefon przeżywa od czasu do czasu swoje wzloty i upadki. O ile upadek jest z niewielkiej wysokości lub smartfon ląduje na czymś miękkim, oddychamy tylko z ulgą, obiecując sobie w myślach, że będziemy już uważać. Sytuacja jest trochę bardziej nieprzyjemna, kiedy nie mamy tyle szczęścia i telefon kończy swój żywot roztrzaskując się, czy w inny ekstremalny sposób. Kiedy jesteśmy już pewni, że nie uda się go odratować, w głowie pojawia się jeszcze jedno, znaczące pytanie – jak odzyskać dane z telefonu? Czy już wszystko stracone? Niekoniecznie. Jeśli ucierpiał ekran, jest rozbity, jednak nie jesteśmy w stanie posługiwać się panelem dotykowym, nie wszystko jeszcze stracone. Istnieje bowiem spora szansa, że odzyskamy nasze dane, nawet jeżeli nie uda nam się samodzielnie, to przy pomocy kogoś, kto się na tym zna, nie będzie powodu do zmartwień. Oczywiście to, czy odzyskamy dane z telefonu, czy nie, w głównej mierze zależy od stopnia uszkodzenia telefonu i gdy mamy do czynienia z cięższym przypadkiem, prawdopodobnie także cenna będzie rada specjalisty. Odzyskiwanie danych z karty SIM i SD Jeśli zdjęcia i kontakty mamy zapisane na kartach SIM i SD sytuacja jest całkiem prosta i bez większych przeszkód możemy odzyskać te dane, oczywiście jeśli te karty nie uległy uszkodzeniu. Wystarczy wyciągnąć kartę i przełożyć do innego urządzenia. Dane tam będą i nic im nie grozi. „Na szczęście wcześniej o tym pomyślałem” No tak! Właściwie taką sytuację można przewidzieć i zawczasu poczynić pewne kroki, które gdy już nasz telefon ulegnie uszkodzeniu, znacznie ułatwią rozwiązanie problemu. W jaki zatem sposób wcześniej możemy się zabezpieczyć? Jedną z możliwości jest debugowanie USB. Dzięki temu mamy możliwość podłączenia telefonu do komputera poprzez kabel USB, bez konieczności potwierdzania tego na ekranie telefonu. Podczas rozbicia ekranu telefonu znacznie ułatwi to zgranie wszelkich danych z urządzenia. Aby jednak przeprowadzić takie działanie, należy wcześniej włączyć w telefonie taką opcję. Innym pomysłem, który znacznie ułatwia tego typu sytuacje jest zapisywanie zdjęć w chmurze. Sprawi to, że w sytuacji, kiedy nasze urządzenie ulegnie zniszczeniu, nie będziemy musieli martwić się o nasze wszelkie dane, które były w telefonie. Fizycznie telefon został uszkodzony, jednak dane są zapisanie i pozostały w nienaruszonej formie. Tworzenie kopii zapasowych ratuje nasze dane i nawet w przypadku zniszczenia telefonu mamy do nich pełen dostęp. Można tworzyć je zarówno na telefonie, jak i telefonie. Myszka Do tego rozwiązania potrzebny nam będzie kabel OTG oraz myszka. Ważne jest jednak to, że nie każdym przypadku to się sprawdzi. Telefon bowiem musi obsługiwać tryb OTG host, a co więcej jedynym uszkodzeniem, może być uszkodzenie ekranu. Tylko wtedy możliwe jest zastosowanie właśnie tego rozwiązania. Uważajcie także na odzyskiwanie danych na własną rękę za pomocą darmowych programów. Takie zabiegi mogą czasem przynieść więcej złego niż dobrego. Jeśli powyższe sposoby nie są możliwe do wykonania, istnieje szansa na skorzystanie z pomocy laboratoriów, które zajmują się odzyskiwaniem danych. No related posts. W dzisiejszym przewodniku pokażę Ci jak w bardzo łatwy i szybki sposób zrootować telefon z Androidem. System operacyjny Android należy do grupy otwartych systemów wykorzystujących tzw. open source, czyli otwarte oprogramowanie. Dzięki temu daje nam on niemalże nieograniczone możliwości konfiguracji i dostosowywania wedle własnych potrzeb. W telefonie z systemem Android możemy zmodyfikować w zasadzie wszystko. Tyczy się to zarówno kwestii wyglądu, jak i samych funkcjonalności i oferowanych możliwości. Bez wątpienia większość użytkowników Androida i telefonów komórkowych w ogóle to zwykli użytkownicy, którzy korzystają tylko z domyślnie dostępnych funkcji i rozwiązań. Maniacy komputerowi oraz programiści stanowią ułamek użytkowników obecnie najpopularniejszego systemu operacyjnego na urządzenia mobilne. Właśnie ze względu na bezpieczeństwo zwykłych użytkowników, każdy telefon z Androidem jest zabezpieczony przed wprowadzaniem bardziej zaawansowanych modyfikacji w systemie oraz plikach Można jednak sobie z tym zabezpieczeniem poradzić i zyskać pełną kontrolę nad naszym urządzeniem. Sposobem na to jest rootowanie Androida, czyli, mówiąc w dużym uproszczeniu, nadaniu sobie praw administratora, który ma dostęp do wszystkich plików i funkcji, w przeciwieństwie do zwykłego użytkownika „gościa”. Jeszcze parę lat temu rootowanie telefonu z Androidem stanowiło dość długi i skomplikowany proces, który nie zawsze kończył się powodzeniem. Zdarzyło mi się nawet w ten sposób jeden telefon całkowicie zepsuć. W chwili obecnej możemy skorzystać z programów oferujących rootowanie jednym kliknięciem, takich jak KingoRoot, o którym dowiesz się więcej w niniejszym przewodniku. Po co rootować telefon? Rootowanie telefonu zalecałabym tylko raczej zaawansowanym użytkownikom, którzy rzeczywiście wiedzą, w jakim celu to robią oraz potrzebują konkretnych nowych funkcjonalności i możliwości, które bez rootowania nie są dostępne. Poniżej przedstawiam kilka możliwych scenariuszy, po co rootować telefon: Możliwość korzystania z wielu aplikacji wnoszących nowe funkcjonalności i możliwości do naszego telefonu. Wiele z tych aplikacji potrzebuje właśnie dostępu root do prawidłowego działania. Przykładem jest tutaj mój ulubiony menadżer plików Root Browser. Możemy wgrać nową wersję systemu, czyli tzw. custom ROM. To bardzo dobry i chyba jedyny sposób na skuteczne pozbycie się brandingu operatora i zapewnienie sobie w pełni „czystej” wersji systemu. Można w łatwy sposób wykonać kopię zapasową całego telefonu, plików i systemu, aby przywrócić ją w dowolnym momencie. Możemy pozbyć się niechcianych preinstalowanych aplikacji. Bez roota wszystko, co możemy zrobić to wyłączyć takie aplikacje. Możemy przenieść (instalować) aplikacje na karcie SD. Na niektórych starszych telefonach, takich jak Galaxy Xcover 2 bez rootowania nie ma możliwości instalacji aplikacji na karcie SD, a pamięć wewnętrzna telefonu bardzo szybko się zapełnia, gdyż nie ma nawet 1 GB pojemności. Można w dowolny sposób zmienić wygląd systemu np. zmniejszyć wielkość ikon lub zagęścić ich położenie. Warto zwrócić tutaj uwagę na to, że w chwili obecnej (czyli używając Androida większość funkcjonalności, które kiedyś były dostępne tylko po zrootowaniu, w tym momencie jest standardowo dostępnymi funkcjami systemu. Przykładem tego jest np. robienie zrzutu ekranu przy pomocy odpowiedniej kombinacji klawiszy. Jak zrootować Androida za pomocą aplikacji KingoRoot Zapewne zdziwicie się, ale praktyczna część przewodnika, jak zrootować telefon z Androidem będzie chyba częścią najkrótszą. Oto, co musimy zrobić. Pobieramy aplikację KingoRoot ze strony producenta i instalujemy ją na naszym komputerze. Po kliknięciu w Download for Windows aplikacja automatycznie się pobierze. Po skończeniu pobierania uruchamiamy pobrany plik i postępujemy zgodnie z instrukcjami instalacyjnymi. Zwróć uwagę, że podczas instalacji KingoRoot program próbuje także doinstalować jakiś śmieciowy dodatek McAfee. Jeśli nie chcesz go, to kliknij Nie zgadzam się. Czekamy cierpliwie, aż KingoRoot się zainstaluje. Uruchamiamy aplikację oraz podłączamy telefon do komputera przy pomocy kabla USB. Aplikacja każe nam kilka razy podłączać i odłączać telefon w trakcie instalacji sterownika. Niezbędne jest także włączenie trybu debugowania w naszym telefonie. Tryb debugowania możemy włączyć po aktywowaniu opcji programistycznych w naszym telefonie. W artykule nt. jak włączyć funkcje programistyczne na Androidzie dowiesz się, jak to zrobić. Po podłączeniu telefonu, zaznaczamy poniższą opcję i klikamy OK. Jesteśmy teraz o krok od zrootowania naszego telefonu. Wystarczy kliknąć ROOT. Na ekranie będzie wyświetlony postęp rootowania telefonu. Ważne jest, aby w tym momencie telefonu przypadkiem nie odłączyć od komputera, gdyż będziemy musieli zaczynać wszystko od nowa. Po udanym rootowaniu zobaczymy następujący komunikat na komputerze oraz telefonie. Cały proces zajął dosłownie kilka minut, podczas gdy rootowanie telefonu w sposób tradycyjny nieraz zajmowało kilka godzin (łącznie z rozwiązywaniem nieprzewidzianych problemów, które wynikły po drodze). Aby upewnić się, że telefon rzeczywiście został zrootowany możemy: Spróbować sprawdzić, czy dla telefonu dostępne są aktualizacje. Jeśli telefon został prawidłowo zrootowany, to zostanie wyświetlony komunikat ostrzegający, że oprogramowanie na urządzeniu zostało zmodyfikowane, więc nowe aktualizacje nie będą na nie dostępne. To wbrew pozorom dobra wiadomość. 🙂 Zainstalować aplikację umożliwiająca zweryfikowanie, czy urządzenie posiada root access lub aplikację, która wymaga roota do działania. Polecam eksperymentalnie zainstalować aplikację Root Browser. Jeśli będziemy w stanie bez problemu przeglądać wszystkie pliki systemowe na naszym telefonie, to znaczy, że udało nam się go poprawnie zrootować. Rootowanie a gwarancja Niestety rootowanie telefonu prawie zawsze wiąże się z utratą gwarancji, dlatego też raczej odradzam je w większości przypadków. Jeśli chodzi o mnie, to zrootowane mam tylko swoje telefony testowe, których używam do pisania poradników lub testowania moich nieraz dziwnych pomysłów. Mój główny telefon (Samsung Galaxy S7) używany przeze mnie na co dzień nie jest zrootowany i prawdopodobnie nieprędko będzie. Na pytanie, czy rootowanie Androida bez utraty gwarancji jest możliwe najlepsza odpowiedź brzmi: i tak, i nie. KingoRoot daje na szczęście możliwość także odrootowania telefonu teoretycznie nie pozostawiając w nim żadnych śladów po wcześniej wykonanym rootowaniu. Jeśli zdecydujesz się kiedyś na rootowanie telefonu i będziesz potrzebował odesłać go do serwisu, to najpierw go odrootuj, a wielokrotnie zwiększysz prawdopodobieństwo, że gwarancja zostanie uznana. Rootowanie a aktualizacja Niestety dla zrootowanego telefonu nie będą także dostępne aktualizacje. Przy próbie sprawdzenia ich dostępności otrzymamy komunikat, że telefon został zmodyfikowany i w związku z tym aktualizacje dla niego nie będą już dostępne. W niektórych przypadkach po prostu wyświetlany jest komunikat o braku nowych aktualizacji, jeśli nawet są już one dostępne dla danego modelu. Jedyną możliwością instalacji aktualizacji przy zrootowanym telefonie jest ręczna instalacja wybranej wersji systemu. Tutaj jednak należy wziąć pod uwagę to, że najlepiej jest korzystać z oficjalnych aktualizacji systemu dla danego modelu urządzenia. Takie aktualizacje zawsze będą możliwie najlepiej dostosowane do danego modelu telefonu, a także będą bardziej stabilne. To rootować telefon czy nie? Najnowsza wersja Androida, czyli a wkrótce wersja to szereg nowych uprawnień i funkcjonalności, które w starszych wersjach systemu dostępne były tylko po rootowaniu. Przykładem tego jest np. robienie zrzutu ekranu lub zaawansowane zarządzanie baterią i aplikacjami działającymi w tle. To samo tyczy się również zdalnego sterowania telefonem, co w tej chwili jest możliwe po prostu tylko po zainstalowaniu odpowiedniej aplikacji i ustawieniu odpowiednich pozwoleń z poziomu systemu. Zauważyłam również, że ostatnio operatorzy komórkowi coraz rzadziej zaśmiecają telefon brandowym oprogramowaniem, co kiedyś było głównym powodem, aby zrootować swój telefon. Mój Galaxy S7 pochodzi od operatora Play i ma zainstalowany zupełnie czysty soft. Osobiście nie mam praktycznego powodu, aby rootować swój główny i najlepszy telefon. Zrobię to dopiero, gdy przejdzie on do puli telefonów „testowych”. Mając na względzie powyższe odradzałabym większości użytkowników rootowanie telefonu, gdyż zazwyczaj wiąże się ono z utratą gwarancji, dostępu do oficjalnych aktualizacji dla danego modelu telefonu oraz stanowi potencjalne zagrożenie, jeśli właściciel telefonu nie jest zaawansowanym użytkownikiem lub programistą Android. Jeśli jednak jesteś trochę maniakiem i chcesz dostosować swój telefon do własnych potrzeb, to spróbowanie narzędzia KingoRoot będzie zdecydowanie dobrym pomysłem. Powodzenia! Smartfony wiedzą o nas wszystko, a to za sprawą dziesiątek gigabajtów danych umieszczonych w ich pamięci. Część z tych informacji możemy jednak utracić lub przypadkowo usunąć. W ich odzyskaniu nieoceniony okaże się wtedy Gihosoft Data Recovery, który przywróci je z systemu Android lub iOS. W pamięci naszych telefonów umieszczamy masę danych, począwszy od zdjęć, dokumentów i filmów, a skończywszy na cennych hasłach do ważnych kont i platform internetowych. Niestety, nie wszystkie z nich są dostatecznie zabezpieczone przed stratą lub przypadkowym usunięciem, dlatego często możemy spotkać się z problemem „znikających danych”. Skasowaną pamięć smartfona da się jednak ocalić, a nawet przywrócić wiele plików do ich pierwotnego stanu. Pomoże nam w tym program Gihosoft iPhone Data Recovery oraz Gihosoft Android Data Recovery. Jak sama nazwa wskazuje, są to narzędzia przeznaczone dla dwóch najpopularniejszych systemów mobilnych. fot. Gihosoft Za pomocą aplikacji przywrócimy dane postaci wiadomości, zdjęć, filmów, historii połączeń, notatek, a także wielu innych. Twórcy nie ukrywają, że stworzyli narzędzie zarówno do profesjonalnych, jak i domowych zastosowań – świadczą o tym wiele typów odzyskiwanych informacji oraz bardzo prosty interfejs. Odzyskiwanie danych ze smartfona Instalacja aplikacji na telefonach Apple nie powinna przysporzyć nam większych problemów. Równie dobrze będzie ona działać na Macbookach (wtedy podłączamy do niego iPhone’a) oraz smartfonach z Androidem. Zanim jednak zaczniemy przywracać dane, warto podkreślić znaczenie kopii zapasowej wykonywanej w iTunes – program zapyta nas o nią w pierwszej kolejności po uruchomieniu. Jeżeli nie wykonywaliśmy regularnego backupu, nie musimy się jeszcze martwić. Wtedy pozostaje nam tylko przywrócić dane prosto z pamięci iPhone’a. W oknie Gihosoft Data Recovery wybieramy typy plików, które chcemy odnaleźć i odzyskać w całości. fot. Gihosoft Następnie program rozpocznie skanowanie zasobów iPhone’a i poinformuje nas o wynikach poszukiwań. To najbardziej czasochłonna część procesu i może zająć nawet godzinę – wszystko zależy od tego, ile danych planujemy przywrócić. Po zakończeniu skanowania aplikacja wyświetli listę odnalezionych pozycji, z których bezpośrednio możemy wybrać interesujące nas elementy. Na dodatkowy plus zasługuje estetyczne podzielenie ich na kategorie umieszczone po lewej stronie. fot. Gihosoft Gihosoft Data Recovery umożliwia ponadto odzyskiwanie danych z chmury iCloud, iTunes oraz kart pamięci – wszystko odbywa się na analogicznych i prostych zasadach. Przywracanie plików? Trzy razy tak! Podsumowując, aplikacja od Gihosoft spełnia jedno, ale bardzo przydatne zadanie polegające na odszukaniu wartościowych dla nas informacji, które w pewien sposób utraciliśmy. Ten cel wybacza prosty interfejs, który mimo wszystko został zaprojektowany intuicyjnie i sprawdza się świetnie podczas realnego użytkowania. fot. Gihosoft Gihosoft Data Recovery jest dostępny w wersji darmowej oraz płatnej na oficjalnej stronie producenta. Znajdziecie tam wersję na Androida oraz Maca. Artykuł partnerski Gihosoft

jak odzyskac zloto z telefonow